Opublikowano Jeden komentarz

Tylko Ty możesz zmienić swoje życie.

Zdradzę Ci tajemnicę. Życie będzie kopać Cię po dupie nieustannie. Szczęście najprawdopodobniej nigdy nie spadnie Ci z nieba. Oczywiście możesz wiecznie czekać, modlić się, wierzyć w cudy i inne garbate aniołki – Twoja sprawa. Nie mówię, że dzięki temu Ci się nie uda. Nie próbowałem, więc nie wiem.

Nie próbowałem, bo jestem człowiekiem, który woli brać życie i wszystkie jego wyzwania za rogi. Każdy problem chwytam mocno za mordę i krzyczę „Dalej skurczybyku, zobaczymy kto jest mocniejszy!”. Myślicie, że jest łatwo? Oj nie jest.

Życie to taki kurwa drań. Bije brutalnie, nie uznaje zasad i atakuje z zaskoczenia. Póki jesteś w stanie przyjmować jego ciosy i dalej iść do przodu – wygrywasz.

Jest jedna żelazna zasada – tylko Ty jesteś osobą, która może zmienić Twoje życie. Możesz mieć przy swoim boku osoby, które będą Cię wspierać, chronić i pomagać Ci przy każdej możliwej okazji, ale to Ty musisz nauczyć się podejmować trudne decyzje i ponosić ich konsekwencje.

Prawda jest taka, że jeśli nie pokochasz siebie, to nigdy nie zbudujesz prawdziwego uczucia z kim innym. Jeśli nie uwierzysz w siebie, to nigdy nie będziesz mieć wystarczająco dużo siły, żeby sięgnąć po swoje marzenia. Jeśli nie będziesz mieć odwagi, żeby być sobą, to zawsze będziesz tylko jednym z wielu. Czytaj – nikim.

Jeśli znasz swoją wartość i zaczynasz w życiu kierować się odpowiednimi zasadami, to wszystko co robisz staje się jedynie kwestią Twojego własnego wyboru, a nie potrzeby. Dotyczy to wszystkiego. Miłości, przyjaciół, pracy czy jakiejkolwiek dziedziny życia. Niezgadzanie się na bylejakość oraz odsunięcie się od wszystkich, którzy nieustannie Cię ranią to jedyna słuszna droga. Bolesna i trudna, ale niezbędna.

Ważne, by w życiu robić to co się kocha. Ważne, by przebywać z ludźmi, którzy dają Ci radość i szczęście. Jednak najważniejsze to zwyczajnie polubić siebie. Zaprzyjaźnić się z samotnością, poznać i zaakceptować siebie.

Gdy to zrobisz, będziesz gotowa na stabilny związek, bo miłość stanie się Twoim wyborem, a nie potrzebą zabicia samotności. Gdy to zrobisz Twoja praca będzie przynosić Ci spełnienie, bo stanie się tym co kochasz, a nie tym co musisz robić. Gdy to zrobisz, będziesz szczęśliwa, bo każda decyzja, którą podejmiesz w życiu, będzie tą, którą chcesz podjąć, a nie musisz. Nikt i nic nie zmusi Cię więcej do czegokolwiek. Twoje życie jest w Twoich rękach. Pytanie tylko, czy jesteś gotowa je zmienić?

Opublikowano

Zdrada to nie tylko dawanie dupy na boku.

W tych popieprzonych czasach nie powinniśmy zapominać o tym, że zdrada to nie tylko dawanie dupy na boku. To nie tylko spotkania w hotelach, przelotne numerki w kiblach lub parkingach nocnych klubów. Tak naprawdę cienką czerwoną linię przekracza się w momencie kasowania wiadomości tak żeby on/ona nie mogli jej przeczytać. Wtedy właśnie wszystko się zaczyna…

Zdradę powinniśmy nazywać po imieniu – kurewstwem. Zaś ludzi, którzy zdradzają – pieprzonymi złodziejami. Najbardziej przykre jest w tym wszystkim to, że krzywdzą oni kogoś komu zależało dużo bardziej od nich, a zdradzając kradną raz na zawsze zaufanie do drugiej osoby, nadzieję na szczęście i wiarę w prawdziwą miłość.

Niektórzy próbują to usprawiedliwiać i twierdzą, że ciągłe tajemnice i kłamstwa to jeszcze nic takiego. Wmawiają sobie, że nikogo tym nie krzywdzą i właśnie dlatego wydaje im się to „dopuszczalne”. I wiecie co o tym myślę? Gówno kurwa prawda.

W momencie, gdy siedzisz z „najbliższą sobie osobą”, a myślami jesteś przy zupełnie innej już wtedy stoisz na niebezpiecznie śliskiej granicy. Tylko od Ciebie zależy w którą stronę zrobisz krok.

Jeśli zaczynasz kasować i ukrywać wiadomości tak by on/ona nie mogli jej przeczytać wtedy właśnie wkraczasz na pokład statku nazywającego się ZDRADA.

Ten statek prędzej czy później zatonie, bo zdrada to totalne dno przykryte dodatkowo kilometrową warstwą mułu. Dno, w którym zdradzający znalazł się na własne życzenie. Niestety również dno, z której osoba zdradzona być może nigdy nie będzie mogła się wygrzebać. Być może już nigdy nikomu nie zaufa. Być może już na zawsze przestanie mieć nadzieję na szczęście. Być może już nigdy nie uwierzy w prawdziwą miłość…

Najbardziej przerażające jest w tym wszystkim to, że możesz robić wszystko tak jak podpowiada Ci sumienie. Możesz dawać z siebie każdego dnia sto procent i kochać tak mocno jak to tylko możliwe. Możesz być niemal prawdziwym ideałem, a to i tak w niczym nie pomogło, bo ktoś miał to po prostu w dupie i postanowił zdeptać Twoje uczucia, poskakać po nich, a na końcu z szerokim uśmiechem napluć Ci w twarz.

Wszystkie osoby, które zdradzają charakteryzuje absolutny brak kręgosłupa moralnego. I nieistotne czy chodzi tu o seks i pocałunki na boku. Nieistotne czy tyczy się to ciągłych kłamstw i wszystkich tajemnic.

Liczy się to, że ludzie, którzy zdradzają krzywdzą kogoś kto widział w nich wszystko. Kogoś kto im zaufał, pokochał i postanowił przejść z nimi przez życie. I pomyśleć, że to wszystko dla szybkiego seksu lub tanich emocji…