Nie ma nic dziwnego w tym, że kobiety oczekują czegoś więcej.

„Kobiety nie doceniają fajnych facetów. Trzeba być chamem, arogantem i dupkiem, żeby w dzisiejszych czasach zdobyć kobietę.”

Częściowo prawda – kobiety często wybierają złych facetów, to fakt. Nie wybierają ich jednak dlatego, że są chamami, arogantami i dupkami. Nie. Wybierają ich z jednego prostego powodu… są jacyś. Wielu dzisiejszych facetów można porównać do kameleonów. Do perfekcji opanowali sztukę wtapiania się w otoczenie. Szarzy jak zwykły mur przeciętnego bloku czy droga w małej wsi, po której nic już nie jeździ. Nijacy do granic możliwości. Jeżeli jesteś „fajny” to tak naprawdę znaczy, że jesteś TYLKO fajny. Nie wzbudzasz jakichkolwiek emocji czy uczuć. To bylejakość. Myślisz, że kobiety tego właśnie chcą? Marzą o tym, żeby spędzić całe swoje życie z kimś szarym jak papier toaletowy? Nie ma nic dziwnego w tym, że kobiety oczekują czegoś więcej. Chcą przeżywać życie, chcą chwil, które nie wyblakną po latach, chcą czuć „motyle w brzuchu” i szybsze kołatanie serca. A Ty? Ty nigdy nie zapewnisz tego żadnej z nich, jeśli dla Ciebie podejście do świetnej dziewczyny i zamienienie z nią kilku słów to coś niemożliwego.

Skoro kilka słów może być takie ciężkie to jak wyobrażasz sobie wieczór, weekend, tydzień… całe życie? W sumie nie mam pojęcia, dlaczego faceci boją się pięknych kobiet? One na pewno też tego nie rozumieją. Nie musisz być dupkiem, nie musisz być chamem i nie musisz być arogantem. Musisz być człowiekiem z charakterem. Jeśli kobiety traktują Cię jak chłopca lub najwyżej kolegę to robią to, ponieważ prawdopodobnie nie wyglądasz i nie zachowujesz się jak mężczyzna. Tak Sherlocku – wygląd ma znaczenie! I nie zrozum mnie źle – nie musisz być modelem z pierwszych stron gazet. Spójrz na mnie – jeśli chodzi o urodę zwykły facet, co najwyżej przeciętny – mimo to mam piękną, niesamowitą kobietę u boku. Nikt nie wymaga od Ciebie żebyś był Ryanem Goslingiem czy Jasonem Stathamem. Przestań oszczędzać te kilka złotych na fryzjerze, zadbaj o swoje dłonie, zarost, zapach, włóż do tego dopasowane ciuchy i od czasu do czasu zamiast spędzać wieczór z Polsatem zrób parę pompek, kilka brzuszków i potruchtaj 20 minut. To wystarczy.

Kobiety mają już dość niezdecydowanych mężczyzn. Są nimi zmęczone. Tak naprawdę większość z nich nie ma wielkich wymagań. Chciałyby mieć faceta, który dokładnie wie czego chce od życia, który wie jak o nie zadbać i po prostu to robi. Bez pytań, użalania się nad sobą i wszystkich zbędnych „ale”. O to im właśnie chodzi – o zdecydowanego mężczyznę. One wręcz tęsknią za facetami jasno okazującymi swoje uczucia, swoje oczekiwania. Brakuje im mężczyzn z pasją, zdecydowanych i wiedzących czego od życia oczekują. Kobiety pragną mężczyzn dbających o siebie i o nie. Mężczyzn, a nie wiecznych dzieci, rozczulających się nad sobą chłopców, wiecznie marudnych, wiecznie nie zadowolonych, ludzi bez ambicji, bez chęci dawania czegokolwiek od siebie. Koniec końców wybierają facetów z charakterem i charyzmą. Nie ginących w tłumie, przebojowych i zadbanych. Część z nich to świetni mężczyźni. Inna część to zwykłe dupki i manipulanci. Tego nie da się uniknąć. Najczęściej bardzo szybko okazuje się, gdy któryś z nich to zwykły cham i jeśli trafił na inteligentną kobietę to ostatecznie i tak dostaje kopa w dupę.

4 thoughts on “Nie ma nic dziwnego w tym, że kobiety oczekują czegoś więcej.

  1. Racja! Mnie śmieszą wszyscy Ci, którzy twierdzą, że kobiety wolą dupków. One wcale takich nie wolą, ale… to właśnie oni są na tyle konkretni, by zagadać, spróbować uwieść (można dyskutować nad formą, ale zawsze to jest istotne). Bycie konkretnym, zdecydowanym sprawia, że kobieta widzi tylko jedną furtkę.

    Kiedyś przeczytałem, że kobiety wybierają partnera na wzór Ojca (pod warunkiem, że był on dla nich pewnego rodzaju ideałem w dzieciństwie). To można podciągnąć pod tę teorię: ojciec podejmuje decyzję, ojciec wyznacza ścieżki. Nie dziwi mnie zatem fakt, że kobieta woli faceta, który powie robimy to i tamto, niż gentelmena, który będzie pytał – „co dziś mamy w planach?”.

    Warto jednak zauważyć, że część kobiet naturalnie chce rządzić i być decydentkami. Być może Ci „niezdecydowani” mają szansę związać się właśnie z takimi Paniami. Myślę jednak, że mało który facet tego oczekuje i tak naprawdę chce…

    1. Nie „wolą”, a „wybierają”, a to jest pewna różnica. Z tym można się jeszcze pogodzić, ale co mi przeszkadza, to próba powrotu do „nijakiego” (najczęściej wcale taki nie jest, po prostu długo trwa, zanim w ogóle się otworzy, a to nie jest brak zdecydowania, tylko zwykła ostrożność), kiedy rozczaruje się „dupkiem”.

      Kiedyś miałem podobną przygodę. Nie byłem już jednak naiwny i uciskiem tę znajomość

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *