Gówno pod kawałkiem pięknego materiału.




Prócz sporej ilości pieniędzy na koncie, eleganckiego garnituru czy wyższego wykształcenia przydałoby się posiadać choćby odrobinę szczerości, uprzejmości i zwyczajnie dobrego serca. Smuci mnie i wkurwia, że dziś Ci którzy mają najwięcej nie myślą o tym żeby pomagać innym jeśli nie mają z tego żadnych korzyści. Dodatkowo noszą głowy tak wysoko, że na drugiego człowieka patrzą ze zwykłą pogardą. Potrafią wydać 10 tysięcy złotych na piętnastą torebkę, która za moment wyląduje jak inne w szafie lub kolejny zegarek wysadzany pieprzonymi brylantami, a nie są w stanie podarować niczego ludziom, dzieciom lub zwierzętom, które dramatycznie tego wsparcia potrzebują. Żyjemy w świecie pozorów. Nie zapominajmy więc, że czasami dobrzy ludzie pokryci są tatuażami i mimo stereotypowego wyglądu mogą mieć piękne dusze i serca. Pamiętajmy też o tym, że czasem najgorsi ludzie jakich spotkasz mogą co niedzielę chodzić do kościoła, udawać najlepszych i najbardziej porządnych…

Ostatnio czytając wywiad z Marcinem Różalskim dowiedziałem się, że celebryci żądają po kilkadziesiąt tysięcy złotych za wzięcie udziału w akcji charytatywnej. Świecą później przy tym swoją gębą i udają porządnych ludzi. Nie robią tego z dobrego serca i chęci pomocy innym. Robią to dla swoich ukochanych banknotów i tylko to się dla nich liczy.



Smuci mnie, że w dzisiejszych czasach ludzie celebrujący ile posiadają zyskują największy poklask wśród innych. Nowobogaccy biznesmeni i wielcy celebryci. Piękne zdjęcia na Instagramie i wspaniałe życie niestety bardzo rzadko ma przełożenie na dobre serce. Czasem aż żal patrzeć na osoby tak bardzo zagubione w swojej gonitwie po sławę i pieniądze. Najgorsza jest w tym wszystkim jednak obłuda i pozory bycia dobrymi ludźmi. Jednak elegancki garnitur, krawat i masa pieniędzy nie zrobią nagle z nikogo dobrego człowieka. Gówno pod kawałkiem pięknego materiału wciąż śmierdzi tak samo, więc jeśli ktoś był chamem i prostakiem zanim osiągnął „sukces” to najprawdopodobniej już zawsze nim będzie.

Nie dajmy więc się nabrać na wszystkie gówniane pozory. Na piękne zdjęcia i idealne życia. Na pierwsze rzędy kościelnych ławek, wysoko i dumnie uniesione głowy. Nauczmy się dostrzegać człowieka w człowieku. Podarujmy uśmiech tym, którzy każdego dnia potrafią go ofiarować innym. Szanujmy tych, którzy nie uciekają wzrokiem i patrzmy im prosto w oczy, bo one mogą powiedzieć wszystko…




Facebook Comments