Generacja Selfie.




Ludzie jednak nie przestają mnie zadziwiać. Popieprzone czasy, w których poziom szczęścia mierzy się ilością lajków na portalach społecznościowych. Mają beznadziejny związek, gówniane życie i znajomych, którzy zamiast dawać im wsparcie i trochę radości sprawiają jedynie, że po każdym spotkaniu czują się gorzej. Co robią? Udają. Kolejne zdjęcia i serduszka pod nimi są dla nich receptą na wszystko. Idealne kurwa życie gdzie wszystkie problemy zamiata się pod kolejną fotkę i przykrywa lajkami.

Jedno selfie popychane kolejnym, by choć na chwilę się dowartościować. Cholerna pułapka, by na moment poczuć się lepiej. Później pogoń za celebrytami i fit modelkami, którzy karmią ich swoim ciałem i każdą chwilą swojego życia. Więcej zdjęć, więcej udawanego życia, więcej golizny i przede wszystkim więcej gówno wartych serduszek. Niby wszystko takie piękne, a jednak tak bardzo beznadziejne.

Świat dzisiaj udaje. Wszędzie wylewa się to całe życie na pokaz. Jednak życia nie da się zakopać pod ładną fotografią i przykryć go lajkami. Problemy same nie znikną. Marzenia same się nie spełnią. Możesz próbować oszukać innych i nawet siebie. Jednak życia nie oszukasz. A życie to nie różowe okulary i filtry na Instagramie. Nie naprawisz go Photoshopem, hasztagami czy pięknymi zdjęciami. Facebook, Snapchat czy Instagram nigdy nie zastąpi tego co prawdziwe, zaś lajki nigdy nie będą warte choć części zwykłej rozmowy, drżenia głosu, ciepła serca czy dotyku drugiego człowieka.

Życie to prawdziwa obecność, czas który ofiarujesz najbliższym i wsparcie. To nie kąpieliska w Serrakundzie czy sto pięćdziesiąte Selfie przed lustrem. To prawdziwa rozmowa, codzienność i proste chwile razem. To też ciężka praca, dbanie o swój dom i rodzinę. Może zamiast oszukiwać innych czas zrobić coś dla ludzi, których kochasz i dla siebie?

A może to ja jestem dziwny? Może zamiast rąbać drzewo, by w naszym domu było ciepło i myśleć o wspólnym wieczorze razem powinienem udawać, że życie jest zawsze łatwe, proste i przyjemne? Tylko po co? Skoro takie nie jest…

Facebook Comments